Jakie przepisy studenci wynoszą z domów?
2010-07-12
Studenci, jak każda inna grupa, są różni. Dotyczy to również poziomu ich popisów kulinarnych – od przypadków ekstremalnych, potrafiących przypalić wodę w czajniku, po doskonałych kucharzy. Jednak obie te skrajne grupy to raczej odosobnione przypadki. Zazwyczaj umiejetności kuchenne plasuja się wśród żaków na przeciętnym poziomie. W dużym procencie przepisy wynoszone przez studentów z domu są rozumiane dosłownie – słoiki i weki od mamy to, zwłaszcza dla pierwszaków, główna baza pożywienia. Podobnie rzecz ma się z różnego rodzaju zupkami w proszku – zwłaszcza wtedy, gdy gotować się nie chce, lub w czasie sesji, kiedy każda chwila jest cenna.
Nie znaczy to jednak, że studenci jedzą tylko śmieci czy domowe zapasy. Zdecydowaną podstawą studenckiej kuchni są makaron i ryż. Głównie dlatego, że nie są drogie i trudne w przygotowaniu, a ponadto świetnie łączą się zarówno z pikantnym jak i słodkim smakiem. To, z czym się je przyrządza zależy oczywiście od tego, jak nauczyliśmy się jeść w domu. Tak jak niektórzy nie znoszą zupy owocowej i nie rozumieją, jak można jeść „kompot na ciepło z makaronem”, tak nie wszyscy są w stanie wyobrazić sobie np. makaron z truskawkami.
Dużą popularnością cieszą sie również wszelkiego rodzaju potrawy z jaj. Podobnie jak ryż czy makaron dają możliwość różnorodnego ich przyrządzenia i nie wymagają dużej ilości kuchennego sprzętu (garnek i patelnię ma na wyposażeniu każdy studeny). Przepis na jajecznicę, jajka na miękko i twardo, jajka sadzone, czy wreszcie przysmak z dzieciństwa – kogel-mogel zna niemal każdy. Większego wysiłku nie wymagają również zupy – wśród nich najpopularniejszy rosół. Ci, którym jednak nie chce się obierać włoszczyzny i szukać kurczaka, wybierają kostkę rosołową i na tej podstawie gotują inne zupy, takie jak krupnik czy pomidorowa. Inna wyniesiona z domu kulinarna wiedza to najróżniejsze przepisy na naleśniki lub placki – ilu studentów, tyle sposobów ich przyrządzenia. Oprócz wariacji na temat naleśników i farszów do nich, w studenckim menu można spotkać najróżniejszego rodzaju placki – od słodkich racuchów czy małdrzyków po placki ziemniaczane i placuszki z cukini.
Dodaj komentarz
Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się najpierw zalogować.
zobacz wszystkie artykuły

